SBB

Welcome

LP 1979 Spiegelei-Intercord INT 145.600
LP 1979 Wifon 004
MC 1979 Wifon NK-543
CD 1991 Lion Rec. LRCD-008
CD 1992 Stuff S-005 ?
CD 1997 KOCH International 33729-2
MC 1997 KOCH International 33720-2
  1. Walkin' Around The Stormy Bay 6:25
  2. Loneliness 5:25
  3. Why No Peace 6:00
  4. Welcome Warm Nights And Days 3:00
     
  5. Rainbow Man 5:00
  6. How Can I Begin 6:55
  7. Last Man At The Station 9:05

Muzyka i aranżacja : Józef Skrzek
Teksty utworów : Paweł Brodowski (2, 4), Paul Drasch (3, 5, 6, 7)
SBB :
Józef Skrzek - fortepian, fortepian elektryczny, clavinet D6, mellotron, davolisint, poly- , mini-, micro-, sonic six-moog, organy elektryczne, harmonijka ustna, dzwony rurowe, dzwonki, kotły, marimba, gogofon, śpiew
Apostolis Antymos - gitara elektryczna, buzuki, kotły, perkusja, instrumenty perkusyjne
Jerzy Piotrowski - perkusja, instrumenty perkusyjne, kotły

Płytę zrealizowano w Studiu Rogłośni PR w Opolu (październik-listopad 1978 r.)
Obróbka materiału dźwiękowego : Conny's Studio, D-Wolperath, RFN.
Realizacja dźwięku : Władysław Gawroński, Conny Plank, Dave Hutchins
Asystent realizatora : Renata Szybka
Reżyser nagrania : Edward Spyrka
Kierownik produkcji : Iwona Thierry
Tekst na okładce : © Dariusz Michalski
Projekt graficzny : Marek Komza
Nagrania dokonano w kooprodukcji z firmą ARIES MUSIC GmbH, Getynga, RFN.

Utwory i informacje na wydaniu Lion Rec. LRCD-008 :

  1. Walkin' Around The Stormy Bay (Josef Skrzek, Edition EXIS) 6:30
    Josef Skrzek: grand piano, fender piano, clavinet D6, mellotron, davolisint, poly-moog, micro-moog, sony six
    Jerzy Piotrowski: drums
    Antymos Apostolis: drums

  2. Lonelyness (Josef Skrzek, Paweł Brodowski, Edition EXIS) 5:23
    Josef Skrzek: grand piano, fender piano, poly-moog, micro-moog, sony six, kettle-drums, lead-vocal, background-vocals
    Jerzy Piotrowski: drums, kettle-drums
    Antymos Apostolis: guitar, kettle-drums, Wind: gogofon

  3. Why No Peace (Josef Skrzek, Paul Drasch, Edition EXIS) 6:05
    Josef Skrzek: fender piano, clavinet D6, mellotron, poly-moog, micro-moog, mini-moog, bells, lead-vocal, background-vocals
    Jerzy Piotrowski: drums
    Antymos Apostolis: guitar, percission

  4. Welcome Warm Nights And Days (Josef Skrzek, Paweł Brodowski, Edition EXIS) 3:07
    Josef Skrzek: grand piano, fender piano, clavinet D6, mellotron, poly-moog, micro-moog, mini-moog, sony six, lead-vocal, background-vocals

  5. Rain (Josef Skrzek, Edition EXIS)
    Josef Skrzek: grand piano, poly-moog, fender piano
    Jerzy Piotrowski: drums
    Antymos Apostolis: guitar

  6. Rainbow Man (Josef Skrzek, Paul Drasch, Edition EXIS) 3:36
    Josef Skrzek: grand piano, fender piano, poly-moog, harmonica, vocals
    Jerzy Piotrowski: drums
    Antymos Apostolis: guitar

  7. How Can I Begin (Josef Skrzek, Paul Drasch, Edition EXIS) 7:06
    Josef Skrzek: church organ, fender piano, marimba, kettle-drums, gogofon, cymbals, background vocals, lead vocal
    Antymos Apostolis: bouzouki

  8. Last Man At The Sation (Josef Skrzek, Paul Drasch, Edition EXIS) 9:37
    Josef Skrzek: hammond organ, fender piano, mini-moog, lead-vocal, background-vocals
    Jerzy Piotrowski: drums
    Antymos Apostolis: guitars


 

 

  

   SBB zadebiutował publicznie 4 lutego 1974 r., przez wiele miesięcy był najmłodszym wśród zawodowych zespołów rockowych w naszym kraju, jednak debiutując - nie był nieznany. Wszyscy trzej jego członkowie występowali wspólnie z Czesławem Niemenem, a przedtem tworzyli amatorski Silesian Blues Band, który do swojej "dziwnej" muzyki jakoś nie potrafił nikogo przekonać. SBB, który w pierwszym okresie jego działalności przyrównywano do Mahavishnu Orchestry Johna McLaughlina - rychło zaczęto wrózyć szybki koniec: jego muzyka okazała się zbyt trudna jak na gust przeciętnego polskiego słuchacza, zafascynowanie rockiem Józefa Skrzeka, lidera zespołu, wydało się przelotne. A jednak krąg zwolenników SBB miast zmniejszać - zaczął się powiększać. Najpierw za granicą - w Szwecji (gdzie bardzo podoba się od 5 lat), na Węgrzech (zawsze przyjmowany owacyjnie) i w Republice Federalnej (gdzie swoje koncerty może zapisać po stronie "sukces"), później m.in. w Austrii, Czechosłowacji i Danii. Również w Polsce.
Drugi album SBB, Nowy horyzont rzeczywiście nakreślił nowy horyzont współczesnego polskiego rocka. Umuzykalniająca (jak się okazało) i twórcza praca Józefa Skrzeka, Antymosa Apostolisa i Jerzego Piotrowskiego była tyleż pionierska, co niezwykle żmudna. Wiemy - powiedział w 1975 lider SBB - że muzyka, którą tworzymy, nie przypadnie do gustu wszystkim melomanom w jednakowym stopniu. Muzyka współczesna to muzyka trudna, kontrowersyjna, wyrafinowana. Jej sympatykom proponujemy własną koncepcję artystyczną, wywodzącą się z jednej strony z tradycji muzyki klasycznej, z drugiej zaś - z tradycji bluesa, rhythm and bluesa, jazzu i rocka, bedącą wyrazem upodobań, dążeń i myśli młodych ludzi siódmej dekady XX wieku... Niektórzy krytycy sugerują podobieństwo uprawianej przez nas muzyki do tego, co tworzą McLaughlin i jego zespół. Owszem, kierują nami podobne założenia, bo i my dążymy do syntezy wszystkich rodzajów muzyki. Ale twórczość Mahavishnu traktujemy jedynie jako punkt wyjścia do naszych własnych poszukiwań i rozwijania tego, co zespół już zapoczątkował. Zrozumienie naszej muzyki nie będzie zapewne łatwe, ale wierzymy, że potrafimy zjednać dla niej wielu przyjaciół, że w miarę upływu czasu stawać się ona będzie coraz bliższa i coraz bardziej zrozumiała dla szerokich kręgów odbiorców.
Obawy Józefa Skrzeka o zrozumienie go przez słuchaczy okazały się płonne: muzykę SBB zaakceptowali wszyscy młodzi melomani, zespół szybko stał się symbolem nowoczesnego, inteligentnego i ambitnego rocka. Żywiołowy entuzjazm towarzyszy dziś każdemu występowi SBB. Wspomnieniem po jego wspaniałym recitalu w Sopocie w 1978 (27 sierpnia, na koncercie towwarzyszącym II Festiwalowi Interwizji) są dwa utwory nagrane na płycie Welcome - Walkin' Around the Stromy Bay i Why No Peace. Obydwa pochodzą ze suity Follow My Dream wykonanej przez SBB (i wyróżnionej I nagrodą) na festiwalu Rozrywkowych Programów TV w Konokke (Belgia, 1978).
Zwraca uwagę zafascynowanie Józefa Skrzeka zespołem The Beatles i jego późnym (z lat 1968-69) brzmieniem: w Why No Peace wyraźnie słyszymy nosowy, lekko zduszony głos McCartney'a, śpiewający Rainbow Man wokalista jakby łkał zachrypniętym głosem Harrisona, a i tzw. chórki w Welcome Warm Nights and Days przywodzą na myśl Beatlesowski "biały" album. Wcale nie zarzucam SBB cytowania ni kopiowania: wszak każdy muzyk ma swego nauczyciela, mistrza lub idola. Przyznawać się do The Beatles, na dodatek udanie dowodząc tego artystycznego pokrewieństwa - to trudna sztuka. Sztuka ta udała się SBB.

DARIUSZ MICHALSKI
(notka na okładce płyty)